Słońce wyszło, więc Bica się wygrzewała pod donicami z kwiatami. A ja, jak zwykle, chwyciłam za aparat… choć modelka, jak zazwyczaj, była kapryśna.
Słońce wyszło, więc Bica się wygrzewała pod donicami z kwiatami. A ja, jak zwykle, chwyciłam za aparat… choć modelka, jak zazwyczaj, była kapryśna.